Norwegia - Oslo - Opera House

Nowa Opera Narodowa w Oslo

Opera w Oslo jest pierwszym budynkiem opery na świecie, po którego dachu będzie można spacerować. Budowla kosztowała 50 mln euro. Do konkursu na projekt opery zgłoszono 238 prac z 45 krajów. Projekt wybierał cały naród norweski w gorącej dyskusji. Wygrała grupa Snohetta, która zasłynęła między innymi projektem Biblioteki Aleksandryjskiej w Egipcie (2002 r.), stworzyła też budynek ambasady Norwegii w Berlinie, a teraz projektuje przestrzeń wokół budynków WTC w Nowym Jorku.  Norwegowie wybrali to, co jest im najdroższe: prostotę i wpisanie budynku w pejzaż. Sala operowa wyłożona jest ukochanym przez Norwegów drewnem. Jej specjalny kształt zapewnia doskonałą akustykę: wszyscy widzowie, bez względu na miejsce, usłyszą taką samą jakość dźwięku. Druga sala – koncertowa – przypomina studencki klub muzyczny. Dzięki elektronice można ją dowolnie modelować i tworzyć różne iluzje. Można stworzyć amfiteatr ze sceną na środku lub zwisającą w dowolnym miejscu.Na początku budowy zatrudnieni powiedzieli, że będą pracować niewolniczo, by opera powstała. Podczas uroczystości otwarcia chór niewolników z opery Verdiego „Nabucco” utworzyło 450 amatorów. Pracownicy, dostawcy, robotnicy stanęli na scenie w kaskach i ochronnych ubraniach. Norwegowie, Pakistańczycy, Szwedzi... Ta opera wreszcie powinna zmienić nastawienie do Norwegii – powiedział jej dyrektor Bjorn Simensen. Chyba się nie myli. Kraj, w którym dominuje kultura chłopska, ma muzykalnych mieszkańców. W każdej szkole działa orkiestra. Norwegowie potrafią wydobyć dźwięk nawet z kamienia. Podczas uroczystości w Oslo zagrano na cymbałach z białego marmuru z Italii – ojczyzny opery.

[www.norwegofil.pl]

 

 

.