Warszawa - Mirów - Kamienica, Miedziana róg Pańska

Kamienica przy Miedzianej 20 róg Pańska. Nie wiele znalazłem informacji na temat samej kamienicy.  Znalazłem ów cytat z gazety:

KURJER WARSZAWSKI Z 13 WRZEŚNIA 1939, WYDANIE POPOŁUDNIOWE

Przy ul. Miedzianej 20 pocisk wpadł do mieszkania cukiernika Kopania, zabijając żonę jego, 40-letnią Apolonię. W tymże domu wpadły jeszcze pociski do mieszkań:
Józefa Golańskiego, pracownika P.M.S., Jana Turkiewicza, inżyniera mierniczego i Stanisława Jaszkowskiego, ślusarza. Wynikł pożar, który zniszczył kilkanaście mieszkań od ul. Miedzianej i Pańskiej.

 

Sama ulica Miedziana nazwą swąnawiązuje do pobliskich ulic: Srebrnej, Żelaznej, Złotej. Została wytyczona w 1875 roku, przylegała do Placu Kazimierza, na którym w 1908 roku wybudowano hale targowe. Pod koniec lat 30-tych XX wieku cały plac otoczony jezdną z gładkiej kostki miał już porządnie utrzymaną zabudowę. Niestety podczas wojny hale zostały znacznie zniszczone i tuż po wojnie rozebrane, a na ich miejscu zbudowano Dom Słowa Polskiego. Sama Miedziana znajduje się nieco na uboczu.Dzięki temu zachował się tutaj "klimat" Który jest rezultatem dość dużego zachowania jak na tą część Warszawy, przedwojennej zabudowy.

Miedzianą warto zaznaczyć choćby z tego powodu, że po wschodniej stronie ulicy  zachowała się w znacznej mierze oryginalna przedwojenna zabudowa, co w tej okolicy jest niestety raczej wyjątkiem niż regułą. Szkoda tylko, że te wszystkie domy nie są w najlepszym stanie, wkrótce czeka je zapewne rozbiórka.Ciekawa jest też zachodnia strona ulicy, a raczej ciekawą ma przeszłość, bo jej stan obecny woła o pomstę do nieba. Przed wojną wschodnia strona również była zabudowana, do ulicy przylegał też Plac Kazimierza Wielkiego, przy którym stała hala targowa.

[Internety =] ]

.